2021

Nazywam się Alicja Biruta, mieszkam w Warszawie, studiowałam nauki przyrodnicze, co znajduje swoje odbicie w moich pracach. Ich tematyka najczęściej związana jest z naturą- chętnie maluję zwierzęta (zwłaszcza koty, często portretuję swojego ulubieńca Maksa), ptaki, motyle, kwiaty, a także pejzaże, drzewa.
Należę do Warszawskiego Stowarzyszenia Plastyków, do Grupy Plastycznej As, uczestniczę w zajęciach plastycznych w pracowni Magazyn Sztuk. Brałam udział w wielu wystawach zbiorowych, prezentowałam swoje prace również na wystawach indywidualnych (miałam ich do tej pory jedenaście) w galeriach, klubach, kawiarniach, bibliotekach.
Z malarstwem związana jestem od wielu lat i daje mi ono wielka radość, spełnienie i satysfakcję.

Obraz Pani Alicji został sprzedany podczas XV edycji Gwiazdobrania,  ponownie przekazany na tegoroczną licytację.

Maksymilian (2021)

wymiary: 32 x 42 cm z ramką

cena wywoławcza: 190 zł

Samozwańcza grupa pozytywnie zakręconych dziewczyn z Józefowa i okolic, znana pod nazwą Malowane Anioły z ogromną przyjemnością przekazuje kolejne swoje prace, mając nadzieję, że ucieszą one oko licytującego i jednocześnie przyczynią się do wsparcia jakże cudownej i szlachetnej akcji Gwiazdobrania. Anioły tworzą amatorsko od kilku lat w różnych technikach malarskich, jednak ich pasją są oleje.

Hanna Zamojska

„Martwa natura kubistyczna”

olej na dykcie, 30 x 40

cena wywoławcza 30zł

Hanna Zamojska

„Martwa natura I”

olej na dykcie, 40 x 50

cena wywoławcza 30zł

Hanna Zamojska

„Zielona martwa natura”

olej na blejtramie, 40 x 50

cena wywoławcza 30zł

Hanna Zamojska

„Martwa natura II”

olej na blejtramie, 40 x 40

cena wywoławcza 30 zł

Pani Eugenia Kępińska to kobieta wielu talentów- projektuje i szyje odzież, robi na drutach, maluje, pisze, zdobi porcelanę, rzeźbi, tworzy ceramikę użytkową…. Zawsze energiczna i uśmiechnięta. Jej zapał do tworzenia udziela się wszystkim dookoła.

Pani Eugenia podarowała na licytacje Gwiazdobrania pięć obrazów swojego autorstwa.

„Gdzie są okręty?”

akryl na płótnie, wymiary 38 x 27

cena wywoławcza : 40 zł

„Międzypokoleniowy spacer”

akryl na płótnie, 40 x 40

cena wywoławcza 40zł

„Maki”

akryl na płótnie plus drewniana rama, 37 x 45

cena wywoławcza 50zł

„Dwie kobietki”

akryl na płótnie, 40 x 50

cena wywoławcza 40zł

„Łabędzie”

akryl na płótnie plus rama drewniana, 30 x 25

cena wywoławcza 40 zł

 

Wyjątkowa i niepowtarzalna praca – obrazek przestrzenny, historię jej powstania przeczytacie poniżej:
Całkiem niedawno temu, w naszym józefowskim lesie,
Spacerowała Irka Chrzanowska, jak wieść niesie,
Nagle jej wzrok przyciągnął drewna niezwykły kawałek,
Spojrzała na niego i nie namyślając się wcale,
Podniosła, zabrała ze sobą, myśląc pełna natchnienia,
Że drewienko to potrzebuje jakiegoś odzienia.
Przyniosła Wojtkowi, by wnikliwie na nie spojrzał,
I powiedział jej może, co w tym drewienku dojrzał.
Wojtek wziął je do ręki, popatrzył z ciekawością,
Nagle zawołał z uśmiechem i z wielką radością:
Pani Ireno! Ten kawałek drewna jest naprawdę spoko!
Sid z „Epoki lodowcowej” właśnie puścił do mnie oko!
Poprosił więc Wojtek swoją panią od plastyki,
By wyczarowała z drewna Sida z bajki z Ameryki,
Pani Edyta Kuchta, bo o niej tutaj jest mowa,
Do stworzenia Sida, stwierdziła, że jest gotowa.
Niezwykły kawałek drewna do domu swego zabrała,
Gdzie przecudnego stworka z niego wyczarowała.
I tym sposobem powstała magiczna praca zbiorowa,
Irki, Wojtka, Edyty – Sid z bajki „Epoka Lodowcowa”.

W tym roku licytacje zakończą się nie lada atrakcją! Będzie nią rywalizacja o serduszko ze złota – symbol tegorocznego, piętnastego już Gwiazdobrania. Wprawiono w nie prawdziwy brylant, w komplecie jest też złoty łańcuszek. Skąd wziął się ten pomysł? Opowiada o nim legenda poniżej. Jak wszystkie legendy, zawiera w sobie wiele prawdy…

Złote serce Gwiazdobrania

Za górami, za lasami, nad brzegami trzech rzek, w gęstym sosnowym lesie było sobie nieduże miasteczko. Mieszkali w nim ludzie dobrzy i tacy sobie, bogaci i biedni, smutni i weseli. Mieszkało też kilka Mądrych, jak w tej okolicy nazywano kobiety, które wiedzą więcej, niż powinny i starają się zmienić to, co im się niezbyt podoba. Niewiele miały do roboty w spokojnym, dostatnim miasteczku. Tylko jedna rzecz spędzała im sen z powiek: chore dzieci. Niby nie było ich dużo, ale na samą myśl o nich Mądrym łamały się serca.

– Musimy coś z tym zrobić – postanowiła najstarsza z nich.
– Koniecznie – przyklasnęły pozostałe.
– Ale my przecież nic nie mamy, a na leczenie dzieci potrzeba niemałych pieniędzy – wtrąciła rozsądnie Mądra, która mieszkała najbliżej torów i dzięki temu znała prawa, jakimi rządziły się Wielkie Miasta.
– Za to mamy serca! Gdyby je tak połączyć, może by coś z tego wynikło?

Serce Gwiazdobrania

Serce Gwiazdobrania

Przez chwilę zastanawiały się nad tymi słowami.
Potem jedna powoli zsunęła z palca obrączkę: – W niej jest kawałek mojego serca i kawałek serca osoby, która już odeszła. Nada się?
Najmłodsza Mądra rozłożyła na stole zieloną chusteczkę. Jeden po drugim, spadały na nią pierścionki i obrączki.
– Trzeba by do kowala… oni najlepiej znają się na magii ognia. A tylko ogniem połączymy nasze serca w jedno.
– Gadaj zdrowa, jedyny kowal w tym mieście przeniósł się do puszczy i robi miecze. Gdzie mu tam do serc…
– Ale mamy Mistrza Złotnika!

Jeszcze tej samej nocy dwie z nich zapukały do domu Mistrza. Wysłuchał ich zamyślony, i powiedział, że coś wymyśli. Niech przyjdą za dwa dni z rana.

– Dobrze zapłacimy! – obiecały Mądre. Uśmiechnął się tylko krzywo i zamknął za nimi drzwi. Nalał sobie wina i przez cały wieczór zastanawiał się, jak połączyć kawałki serc Mądrych, żeby stały się jednym. Niby miał projekt, który zostawiły mu na wzór, ale jednak… Dumał i dumał, w końcu zmęczył się i poszedł spać.

Następnego dnia stopił złoto, potem obracał projekt tak i siak, ale wciąż czegoś mu brakowało. W końcu złapał za telefon i powiedział Mądrym, ze jeszcze nie jest gotów. Wieczorem, po pracy, wyszedł na miasto. Długo chodził ulicami, przyglądał się ludziom, zaglądał w okna domów i w witryny sklepów. Myślał, marzył, wspominał…

W nocy przyśniły mu się trzy józefowskie rzeki. Migotały w słońcu i szemrały wesoło. Potem skuł je lód i zasypał śnieg. Blask był jeszcze mocniejszy! Na koniec nad rzekami zabłysły gwiazdy. I Mistrz Złotnik wiedział już, co zrobi.

Kiedy nieco zirytowane Mądre zadzwoniły do jego drzwi, powitał je i z wielką pewnością siebie zaprosił do środka. Weszły jedna za drugą do pracowni i stanęły wokół stołu.

Na kawałku aksamitu leżało Złote Serce z wprawionym w środku brylancikiem. Wygrawerowany na nim wzór przypominał anioła o świetlistej twarzy.

– Wy dałyście wasze miękkie, kobiece serca, ja daję twardą męską głowę – zaśmiał się wesoło. – Teraz Złote Serce jest jednością, pełną mądrości i współczucia. I na zawsze takie zostanie.

– Ale… ale.. nas na to nie stać… – wykrztusiła najmłodsza Mądra, która była skarbniczką.

– To wielki brylant! I podobno szczęście przynosi!

– Owszem, was samych na to nie stać. Ale jeśli połączymy siły – to damy radę – odpowiedział.

Pokiwały głowami.

– Mądry jesteś Mistrzu. I piękne jest dzieło twoich rąk. Niech służy dzieciom Józefowa. Niech bije dla nas wszystkich.

Czy Złote Serce rzeczywiście drgnęło, czy im się tylko wydawało? Nie wiadomo.

Jedno jest pewne. Kiedy szły z nim do domu, nogi same je niosły, a ptaki na gałęziach sosen śpiewały radośnie, jakby to była wiosna, a nie jesień.

*  *  *

Teraz Złote Serce czeka, aż nadejdzie jego czas. To już niedługo. Lśni pięknie, choć jeszcze jest uśpione. Może czeka na Ciebie? Możesz stać się częścią jego legendy – wystarczy tylko chcieć!

Absolwentka Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie z aneksem z Malarstwa. Zajmuje się malarstwem i wystawiennictwem, wystawia swoje prace na wystawach w kraju i za granicą.
Jej obrazy znajdują się w kolekcjach w Polsce i na świecie. Kurator wystaw ogólnopolskich i międzynarodowych. Autorka projektów plastycznych i warsztatów z zakresu sztuk wizualnych.
Na aukcję Gwiazdobrania przekazuje obraz “Klucz”
Klucz
obraz oprawiony w czarną ramkę
technika: akwarela
wymiary 42 x 32cm
cena wywoławcza: 240 zł
Obraz przeznaczony na sprzedaż:
Dzikie wino
obraz oprawiony w czarną ramkę
technika: akwarela
wymiary 42 x 32cm
cena sprzedaży: 600 zł

W sobotę, 06. listopada 2021 r. Galeria Wejście józefowskiego Miejskiego Ośrodka Kultury stanęła otworem dla Gwiazdobraniowych prac plastycznych, zaproszonych gości i zespołu Gwiazdobrania. Różnorodność prac nadała wydarzeniu niepowtarzalny klimat. Wielość stylów wcale nie raziła, bo wszystkie dzieła  łączyło jedno: zostały podarowane z serca, na potrzeby dzieci z niepełnosprawnościami.  O tym mówił w niezwykle ciepłym przemówieniu burmistrz naszego miasta, pan Marek Banaszek życząc nam, żebyśmy podobnie jak Orkiestra Owsiaka, działali nieskończenie długo.

Joanna Rękawek, mama Wojtka – beneficjenta Gwiazdobrania –  opowiedziała o dniach tuż po diagnozie swojego syna, kiedy nasza akcja była dla niej nie tylko wsparciem finansowym, ale i psychicznym, uświadamiając jej, że nie jest sama, że sąsiedzi czuwają.  Z kolei Tosia Zwolińska, której fantastyczną pracę można oglądać na wystawie, zwierzyła się słuchaczom, że Gwiazdobranie zawsze było dla niej najbardziej radosnym dniem w roku.  Spotkanie prowadziła ze strony organizatorów niestrudzona Bożena Świerbutowicz, a gospodynią wieczoru była dyrektor MOK-u Agnieszka Rogalska-Jung.

Wśród prac znalazły się abstrakcje, portrety ludzi i zwierząt, patchworki, ceramika,  kaligrafie, kolaże, wyklejanki…  wygląda to tak, jakby do MOK-u zbiegli się artystycznie zakręceni mieszkańcy i przyjaciele Józefowa i każdy przyniósł barwy swego serca i wyobraźni. Wśród blasku świec, ciepłych kolorów dyń pokrytych kaligrafią (naprawdę!) Basi Galińskiej, w zapachu  chleba z logo Gwiazdobrania, pobłyskiwało złote serduszko z brylantem, wykonane przez miejscowego artystę złotnika ze złota będącego darem mieszkanek naszego miasta.

Jeśli chcecie zakosztować tej wyjątkowej atmosfery, zapraszamy na wystawę w Galerii Wejście józefowskiego Domu Kultury, a gdybyście mieli ochotę, by zagościła ona na stałe w waszych domach, wystarczy wejść na grupę Świąteczny Jarmark Charytatywny Gwiazdobranie i Dawanie i polować na ulubiony obraz.   To będą prawdziwe okazje i wielkie emocje! Więcej informacji o artystach, ich związkach z Józefowem, motywacjach i przemyśleniach znajdziecie w notkach w zakładce Aukcje Sztuki 2021. Cudownie było zacząć tegoroczną akcję w tak serdecznej atmosferze – dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami osobiście lub myślą.

Z wykształcenia plastyk i projektant odzieży. Od lat związana z igłą i nitką, projektując i szyjąc odzież, akcesoria, zabawki dla dzieci Szmaciane Misie. Propagatorka „szycia ręcznego”. Podkreśla, że szycie ręczne to fantastyczny sposób na wyciszenie i relaks. Pretekst, by na chwilę zatrzymać się „tu i teraz”.

Gdy nie szyje, pisze. Od kilku lat prowadzi bloga Rękodziennik.pl pisząc o polskich twórcach „handmade” i współpracuje z magazynem Mollie Potrafi. Od ponad dwóch lat organizuje i prowadzi warsztaty szycia ręcznego w domach kultury, szkołach artystycznych i podczas eventów firmowych.

Podarowała na aukcję charytatywną ręcznie uszyte tęczowe ptaki, misie i renifery.

Ten rysunek drewnianego domu w stylu świdermajer wykonało dziecko z Centrum Neuropsychiatrii Dziecięcej w Józefowie. Otrzymaliśmy go z przeznaczeniam na aukcję charytatywną.
Świdermajer
wymiary: 30 x 42 cm
cena wywoławcza: 10 zł